samochód palił się na deptaku Chełm

Dziękujemy za zdjęcie z akcji gaśniczej naszemu czytelnikowi Arnoldowi. (© czytelnik Arnold )

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Około godziny 11 na miejskim deptaku zapalił się samochód. Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.

Kierowca, jak informują nas chełmscy strażacy, próbował zaparkować. W pewnym momencie spod maski zaczęły się wydobywać kłęby dymu. Na miejsce natychmiast wezwano chełmskich strażaków. Ugasili oni płonący pojazd.

Jak wstępnie oszacowano przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Niemal całkowicie spalił się przód auta, wnętrze zostało uratowane.

Dziękujemy za zdjęcie z akcji gaśniczej naszemu czytelnikowi Arnoldowi. Jeśli jesteście świadkami ważnych bądź kontrowersyjnych sytuacji wysyłajcie nam zdjęcia i filmy z chęcią je opublikujemy. Przesyłajcie nam maile na adres: chelm@naszemiasto.pl. Czekamy na maile od Was!



Nasze serwisy:
Imprezy w Chełmie. Zapowiedzi i relacje
Luźny serwis - Z przymrużeniem oka
Chełmski informator miejski: taksówki, banki, szkoły, kościoły

Najświeższe wiadomości z Twojego miasta prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
Prześlij nam swój artykuł lub swoje zdjęcia. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Masz firmę? Dodaj ją za darmo do Katalogu Firm.
∨ Czytaj dalej


Organizujesz imprezę? Poinformuj nas!

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

anonim (gość)

nikt nie napisał, że personel z banku i z optyka udostępnił swoje gaśnice :-)

ratmed (gość) (Ktoś)

chyba ty jesteś jedną wielką bzdurą .... jak by nie chełmscy strażacy to nie wiem czy ktoś by go zgasił bo tymi gaśnicami to tylko podniecali ogień... ale lepsze to niż stanie i bezczynność widowni....

rabatek (gość)

samochód jak samochód, ale kto zezwolił na takie ochydne peerelowskie barierki w wydawać się mogło reprezentatywnym miejscu?

Ktoś (gość)

Co za bzdury. Samochód został ugaszony zanim przyjechała straż pożarna......